<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?><rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/" >
<channel>
<title>Blog Cykady </title>
<link>http://cykada.nireblog.com</link>
<description> </description>
<pubDate>Sat, 05 Jul 2008 01:48:40 +0100</pubDate>
<image>
<title>Blog Cykady </title>
<url>http://nireblog.com/imagenes/logo.png</url>
<link>http://cykada.nireblog.com</link>
</image>
<generator>http://nireblog.com</generator>
	<item>
	<title>Okrutna prawda</title>
	<link>http://cykada.nireblog.com/post/2007/07/09/okrutna-prawda</link>
	<guid>http://cykada.nireblog.com/post/2007/07/09/okrutna-prawda</guid>
		<description><![CDATA[<p>Ich źródeł szukaliśmy we wschodnim pochodzeniu <a href="http://www.gwiazdy.bajeczka.com/?q=trip_search&keys=artysty">artysty</a>. Ale dziś odkrywamy okrutną prawdę, którą sam gwiazdor ujawnił Twojemu <a href="http://www.gwiazdy.bajeczka.com/?q=trip_search&keys=Imperium">Imperium</a>: Ivan Komarenko w dzieciństwie był maltretowany psychicznie i fizycznie przez <a href="http://www.gwiazdy.bajeczka.com/?q=trip_search&keys=ojczym">ojczyma</a>! - To był niekończący się dramat - opowiedział nam artysta.
</p>
<p><a href="http://cykada.nireblog.com/post/2007/07/09/okrutna-prawda#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Mon, 09 Jul 2007 20:42:03 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Księżniczka jest mężczyzną</title>
	<link>http://cykada.nireblog.com/post/2007/07/01/ksiezniczka-jest-mezczyznn</link>
	<guid>http://cykada.nireblog.com/post/2007/07/01/ksiezniczka-jest-mezczyznn</guid>
		<description><![CDATA[<p>W warunkach bezwzględnego wyzysku rozwój umysłowy dzieci, pracujących niemal bezustannie i wykonujących mniej lub bardziej jednostajną <a href="http://www.karieranet.pl">pracę</a>, zostaje zahamowany. Cytuje, znów na podstawie materiałów oficjalnych, odpowiedzi dzieci na rozmaite pytania. Wynika z nich, że w głowach tych dzieci panuje niesłychana gmatwanina pojęć i myśli. Dwunastoletni chłopiec mówi, że „cztery razy cztery jest osiem, ale cztery czwórki jest szesnaście... Król to ten, do kogo należy wszystko złoto i pieniądze. Mamy króla, podobno jest to królowa, nazywa się księżniczka Aleksandra. Podobno wyszła za mąż za syna królowej. Księżniczka jest mężczyzną".<br />
Z cytowanego materiału urasta przerażający obraz losu dzieci, zaprzedawanych przez rodziców z nędzy w niewolę przedsiębiorcy. Ten ponury obraz nie zachęcał do snucia rozważań na temat udziału dzieci w działalności produkcyjnej i zdawał się wręcz przeczyć możliwościom traktowania pracy jako drogi uspołecznienia.<br />
Precyzyjnie określa istotne przyczyny tych zjawisk. Były nimi stosunki ekonomiczne kapitalizmu. Udział dzieci w działalności <a href="http://www.produkcja.megasam.net">produkcyjnej</a> nie jest w istocie swej czymś, co należy tępić, wręcz przeciwnie, jest to zjawisko dodatnie, trzeba natomiast tępić formy, które działalność ta przybiera na skutek stosunków ustrojowych,<br />
Istnienie możliwości zmiany warunków, które uczyniły pracę dzieci zjawiskiem wstrząsającym, potwierdzają <a href="http://www.wolneulice.pl">fakty</a>, jakie gdzieniegdzie zaistniały w wyniku przedsiębrania przez angielskie czynniki oficjalne kroków zmierzających do ochrony dziecka.<br />
„Już w r. 1840— powołano komisję parlamentarną do zbadania sprawy pracy dziecięcej. Jej sprawozdanie z roku 1842 odsłoniło, według słów N.W. Seniora, najstraszliwszy obraz chciwości, samolubstwa i Okrucieństwa kapitalistów i rodziców, najstraszliwszy obraz nędzy, zwyrodnienia i zagłady dzieci, i młodocianych, jaki kiedykolwiek widziano na świecie..." .<br />
W ciągu dwudziestolecia władze angielskie nie reagowały na dokumenty w sprawie pracy dzieci i zajęto się nią dopiero po roku 1863.
</p>
<p><a href="http://cykada.nireblog.com/post/2007/07/01/ksiezniczka-jest-mezczyznn#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Sun, 01 Jul 2007 18:58:16 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>nowy model rajstop</title>
	<link>http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/27/nowy-model-rajstop</link>
	<guid>http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/27/nowy-model-rajstop</guid>
		<description><![CDATA[<p>„Concept" to nowa linia bezszwowych <a href="http://www.rajstopy.megasam.net">rajstop</a> marki IBICI, zapewniających całkowite uwolnienie się od uwierania tradycyjnego elastycznego pasa. Dzięki zaawansowanej <a href="http://www.etg.pl">technologicznie</a> metodzie produkcji, wszystkie modele linii „Concept" doskonale dopasowują się do nóg zapewniając poczucie komfortu.<br />
„Concept lightTaille basse"to zupełnie nowy model rajstop - niezwykle miękkich, przezroczystych, z obniżoną talią. Dostępny jest w rozmiarach l-IV, m.in. w kolorze kości słoniowej, opalenizny, szarości, morskiego błękitu, czerni. Niewidoczne <a href="http://www.nylony.megasam.info">rajstopy</a> „Concept 40" idealnie przylegają do nóg zapewniając lekki relaksujący masaż. Model o grubości 40 den oferowany jest w rozmiarze: I, II, III, IV i IVXL, m.in. w odcieniach biszkopta, opalenizny, kakao oraz czerni. Z kolei „Concept 50" to model matowy o grubości 50 den, stworzony z mikrofibry i Lycry® 3D. Można wybierać spośród rozmiarów l-IV i kolorów takich jak: brąz, szary, czarny. Wszystkie trzy prezentowane modele rajstop wyróżniają się ultrapłaskimi szwami.<br />
Wyłącznym przedstawicielem firmy IBICI na rynku polskim jest firma Lunatica
</p>
<p><a href="http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/27/nowy-model-rajstop#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Wed, 27 Jun 2007 18:03:01 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Stara przedwojenna anegdota</title>
	<link>http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/22/stara-przedwojenna-anegdota</link>
	<guid>http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/22/stara-przedwojenna-anegdota</guid>
		<description><![CDATA[<p>Stara przedwojenna <a href="http://www.dowcipy.listonosz.net">anegdota</a>. Pan X spotyka pana Y na warszawskim dworcu kolejki wąskotorowej, po czym między znajomymi odbywa się następujący dialog:<br />
—	Dokąd pan jedzie?<br />
—	Do Radzymina.<br />
—	Drogi panie, przecież gdyby pan naprawdę jechał<br />
do Radzymina, toby mi pan tego nie powiedział. Ja<br />
jednak skądinąd wiem, że pan rzeczywiście jedzie do<br />
Radzymina, więc dlaczego pan kłamie?
</p>
<p><a href="http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/22/stara-przedwojenna-anegdota#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Fri, 22 Jun 2007 16:17:47 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Paryż</title>
	<link>http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/17/paryz</link>
	<guid>http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/17/paryz</guid>
		<description><![CDATA[<p>Jak uczy historia, jest cudowny wiosną i sprzyja zakochanym. Duchy wielkich krawców stoją na straży <a href="http://www.moda.bajeczka.com">pokazów Haute couture</a>, a Coco Chanel broni małej czarnej i kostiumu, rozsiewając nutkę zapachu „Nr 5". Nazwiska projektantów związanych z Paryżem powalają na kolana i napawają nabożnym szacunkiem: Chanel, Yves Saint-Laurent, Christian Dior, Christian Lacroix, Givenchy... Te <a href="http://www.imiona.listonosz.net">nazwiska</a> zobowiązują, wypracowana i wychowana przez dziesięciolecia klientela oczekuje projektów najwyższego gatunku. Paryż lansuje styl klasyczny, swobodny i nowoczesny, ale bardzo wysmakowany i najwięcej w nim cytatów z historii mody. Mimo, że na pokazy w Paryżu zjeżdżają tacy prowokatorzy jak Alexander Mc Queen, Akris, Balenciaga, Yohji Yamamoto czy Yuki Torii, to konserwatyzm stylu ma się tam znakomicie. Nowe tkaniny, najnowsze technologie i nowe trendy są skrupulatnie poddawane obróbce przez klasyczne smaki i podawane w tradycyjnym sosie.
</p>
<p><a href="http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/17/paryz#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Sun, 17 Jun 2007 11:44:15 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Maszyny szachowe</title>
	<link>http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/15/maszyny-szachowe</link>
	<guid>http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/15/maszyny-szachowe</guid>
		<description><![CDATA[<p>Na długo przed erą komputerów ludzie budowali maszyny szachowe. Najbardziej znanym przykładem jest „Turek" - fałszywa maszyna szachowa skonstruowana przez Wolfganga von Kempelena, pierwszy raz pokazana w 1796 roku. Była to postać Turka trzymającego przed sobą szachownicę; kiedy gracz wykonał posunięcie, bierki „Turka" poruszały się same. Często wygrywał partie i widzowie byli zachwyceni! Oczywiście nie była to samodzielna maszyna - w środku ukryty był człowiek, który rozgrywał partie.<br />
Maszyna składała się z całego systemu szafek i luster, które sprawiały wrażenie, że jest w środku pusta. Tajemnica automatu Kempelena została ostatecznie wyjaśniona dopiero w 1820 roku.
</p>
<p><a href="http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/15/maszyny-szachowe#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Fri, 15 Jun 2007 18:50:14 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>To prawdziwa tragedia</title>
	<link>http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/14/to-prawdziwa-tragedia</link>
	<guid>http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/14/to-prawdziwa-tragedia</guid>
		<description><![CDATA[<p>W przemówieniu w 1995 roku, wygłoszonym głosem pełnym przekonania, Księżna Diana powiedziała: — Społeczeństwo musi stworzyć młodym ludziom szanse, na jakie zasługują. Rozmawiałam z wieloma młodymi ludźmi, których życie zostało złamane. <a href="http://www.cinet.pl">Nastolatki</a> muszą uciekać się do żebraniny lub, co gorsza, do prostytucji, aby zarobić na chleb... To prawdziwa tragedia widzieć, jak młodzi ludzie o dużych możliwościach marnują się. My, jako część społeczeństwa, musimy zrobić wszystko, aby stworzyć młodzieży — będącej przecież naszą przyszłością - szanse, na jakie zasługuje.<br />
W kilka godzin po jej przemówieniu w Centrepoint premier John Major, odpowiadając na interpelację Izby Gmin, musiał wystąpić w obronie polityki mieszkaniowej rządu. Członkowie partii torysów byli źli, że księżna Walii wdała się w spory polityczne, stając po stronie kogoś, kto niewątpliwie chciał na tym zbić kapitał <a href="http://www.ptnp.pl">polityczny</a>. Diana nie uzgodniła swojego wystąpienia z ministrami, zdobywając w ten sposób kolejny minus. Jeden z rozwścieczanych posłów reprezentujący partię torysów, Sir Patrie Cormack, powiedział: - Mamy teraz księżną, dość lekkomyślną i upartą młodą damę, która w okresie przedwyborczym zajmuje bardzo jednoznaczne stanowisko w niezwykle kontrowersyjnej sprawie. Jest to bardzo, ale to bardzo nierozważne i sprzeczne z zagwarantowaną w konstytucji neutralnością monarchii.<br />
Większość sympatyzującej z torysami <a href="http://www.brukowiec.info">prasy</a> wykorzystała wystąpienie Diany, by wykazać jej naiwność oraz brak wyczucia politycznego. Podkreślano, że księżnej Walii brakuje wykształcenia, które pozwalałoby jej zajmować się polityką lub dyplomacją i dlatego nie powinna pełnić funkcji ambasadora. Diana czytała te krytyczne głosy z przerażeniem, zaczynając zdawać sobie sprawę, że popełniła poważny błąd. Wezwała swojego sekretarza Patricka Jephsona, cieszącego się sławą człowieka bardzo złośliwego.<br />
- Dlaczego, do diabła, mnie nie ostrzegłeś?! — krzyczała na niego. — Czytałeś, idioto, to przemówienie i pozwoliłeś mi je wygłosić. Patrz, co narobiłeś!
</p>
<p><a href="http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/14/to-prawdziwa-tragedia#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Thu, 14 Jun 2007 01:14:21 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Sensacja idealna na plażę</title>
	<link>http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/10/sensacja-idealna-na-plaze</link>
	<guid>http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/10/sensacja-idealna-na-plaze</guid>
		<description><![CDATA[<p>Urzędasy się bawią</p>
<p>Sensacyjna akcja rozgrywa się w dystyngowanych murach Kapitolu, siedziby amerykańskiego kongresu. Urzędnicy, znudzeni rozmowami budżetowymi, bawią się w zakłady - czy uda się zmienić zapisy ustawy. Niestety, wpadają w sidła mocno ustosunkowanych notabli i trup ściele się gęsto. Siedząc szaleńczą gonitwę, mamy szansę zostać przewodnikiem po Kongresie, łącznie z jego kopułą.<br />
Książkę czyta się szybko, akcja trzyma w napięciu i do końca nic nie wiadomo. Umili relaks na <a href="http://www.sportowa.stronawww.pl">plaży</a>, bo nie zajmuje szarych komórek. Dziś czytasz, jutro zapomnisz.</p>
<p>autor: Brad Meltzer
</p>
<p><a href="http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/10/sensacja-idealna-na-plaze#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Sun, 10 Jun 2007 17:32:15 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Mam już tego dość, dłużej nie wytrzymam</title>
	<link>http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/07/mam-juz-tego-dosn-dluzej-nie-wytrzymam</link>
	<guid>http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/07/mam-juz-tego-dosn-dluzej-nie-wytrzymam</guid>
		<description><![CDATA[<p>Po wielu próbach, by zrozu­mieć sens tego, co się stało, pogo­dzić stę z tym, po wysiłkach upo­rania" się z silnymi emocjami, przychodzi zmęczenie. Pewnego dnia budzisz się rano i myślisz: „Mam już tego dość, dłużej nie wytrzymam". Ten etap może mieć podwójne znaczenie. Z jednej strony jest sygnałem przeciąże­nia organizmu i jego wołaniem o pomoc. Z drugiej strony- może być początkiem depresji. Wszyst­ko zależy od tego, czy potrafisz poprosić o pomoc i przyjąć ją. Je­śli apatia utrzymuje się dłużej niż dwa tygodnie albo nasila się, uniemożliwiając normalne funk­cjonowanie, warto skorzystać z porady psychologa. Pogodzenie się ze stratą<br />
"No i początek nowego życia. Ból, żal, rozpacz, cierpienie, bezrad­ność powoli się wypaliły - spełni­ły swoje zadanie i odchodzą. W tunelu rozpaczy zaczynasz do­strzegać maleńkie światełko na­dziei. Bolesne doświadczenia na­dal tkwią w twoim sercu, ale ból jest do wytrzymania. Na nowo próbujesz uporządkować swoje życie. I choć nigdy nie zapomnisz tego, co się wydarzyło, wiesz, że świat toczy się dalej.<br />
W zależności od tego, kogo lub co straciłaś, jak bardzo było to dla ciebie ważne, żałoba może trwać od kilku <a href="http://www.znaneurodziny.pl">dni</a> do nawet kilku lat. Jedno jest pewne, jeśli przeży­łaś rozstanie bez pożegnania, żałoba będzie powracać do ciebie jeszcze wielokrotnie, ażal po stra­cie tak naprawdę może się nigdy nie skończyć...
</p>
<p><a href="http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/07/mam-juz-tego-dosn-dluzej-nie-wytrzymam#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Thu, 07 Jun 2007 16:48:32 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>&quot;Cibelle&quot; - Ziriguiboom/Crammed Disc</title>
	<link>http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/05/cibelle-ziriguiboomcrammed-disc</link>
	<guid>http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/05/cibelle-ziriguiboomcrammed-disc</guid>
		<description><![CDATA[<p>Wytwórnia Ziriguiboom, będąca pododdziałem belgijskiego Crammed Disc, wyspecjalizowała się w wydawaniu płyt z <a href="http://www.oooch.pl">muzyką</a> brazylijską "zainfekowaną' klubowymi rytmami. Jak dotąd największym powodzeniem cieszył się album Be-bel Gilberto oraz produkcje nieodżałowanego Suby (zginął w pożarze własnego studia). Najnowszym odkryciem wytwórni jest atrakcyjna, obdarzona delikatnym i zmysłowym głosem Cibelle Cavalli. Debiutowała na legendarnym już albumie Suby "Sao Paulo Confessions". Wśród swoich faworytów obok Toma Jobima i Niny Simone, Cibelle wymienia także Bjórk i awangardowy elektroniczny duet Matmos. Dlatego jej album można polecić zarówno tradycjonalistom, jak i zwolennikom nowoczesnych brzmień. <a href="http://www.soundpro.pl">Samba</a>, bossa nova i tropicana bezkolizyjnie łączą się na nim z elektroniką spod znaku down tempa i post rocka, tworząc smakowitą i mocno rozgrzewającą miksturę.
</p>
<p><a href="http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/05/cibelle-ziriguiboomcrammed-disc#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Tue, 05 Jun 2007 16:29:54 +0100</pubDate>	</item>
	<item>
	<title>Wyluzowane niemowlaki</title>
	<link>http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/03/wyluzowane-niemowlaki</link>
	<guid>http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/03/wyluzowane-niemowlaki</guid>
		<description><![CDATA[<p>Z takimi dziećmi jest najłatwiej. Dobrze znoszą nawet długie podróże - najczęściej śpią. Na miejscu nie narzekają, że się nudzą. Nie trzeba się też martwić, że zgubią się lub niepostrzeżenie pobiegną do wody, bo przecież jeszcze nie chodzą! Łatwo je nakarmić, wystarczy mleko mamy lub mieszanka i słoiczki z zupkami. Niemowlęta tak naprawdę do szczęścia potrzebują tylko bliskości rodziców, więc jeśli zabierzecie ze sobą nosidełko, możecie z nimi chodzić nawet po górach. Co zabrać. Książeczkę zdrowia, zapas słoiczków i pieluch jednorazowych (w wiejskich sklepikach może ich zabraknąć), czajnik elektryczny, nosidełko, miskę lub wanienkę.<br />
Dokąd lepiej nie jechać<br />
W upalne miejsca - niemowlęta źle znoszą wysoką temperaturę.<br />
W okolice, gdzie jest daleko do pediatry (jeśli nie macie samochodu).
</p>
<p><a href="http://cykada.nireblog.com/post/2007/06/03/wyluzowane-niemowlaki#comments">Comments</a></p>]]></description>
	<pubDate>Sun, 03 Jun 2007 20:56:56 +0100</pubDate>	</item>
</channel>	
</rss>
 
